Wyższa edukacja w biznesowym wydaniu

Poprawa szans na rynku pracy, wyższa pensja albo po prostu chęć rozwoju — tym często kierują się planujący kolejne studia. Wybór odpowiedniego kierunku może być jednak trudny. Jedną z popularniejszych dróg, zwłaszcza w edukacji menedżerskiej, są studia MBA (Master of Business Administration). Kompleksowo podchodzą do zagadnień związanych z biznesem — najczęściej studenci muszą odbyć część obligatoryjnych zajęć obejmujących podstawy finansów, księgowości, strategii, marketingu. Potem zaś wybierają te zagadnienia, w których chcą się dodatkowo wyspecjalizować.

Trudny wybór

Zakres wiedzy przekazywany na studiach MBA w różnych uczelniach jest podobny, ale różnice między programami mogą być znaczne. Najlepsze kierunki oferują na ogół szkoły amerykańskie i z zachodniej Europy (zwłaszcza Wielkiej Brytanii, Hiszpanii i Francji), a koszt najbardziej znanych programów może przekroczyć wartość ponad 70-metrowego mieszkania na warszawskim Mokotowie. Często zmusza to studentów do zaciągania pożyczek na studia. Najbardziej prestiżowe programy skrupulatnie selekcjonują kandydatów i CV.

Bardzo dobre wyniki na studiach i na egzaminach GMAT lub GRE (sprawdzają nie tylko znajomość angielskieg0) czy doskonałe rekomendacje wcale nie gwarantujązakwalifikowania się. Ale dyplom ich ukończenia daje dużo możliwości (np. uczelnie ułatwiają założenie własnego biznesu) i często jest przepustką do międzynarodowej kariery oraz nawet sześciocyfrowych (w dolarach) rocznych dochodów. Czy polskie programy MBA mogą być alternatywą dla zagranicznych? Według Pauli Rejmer, dyrektor zarządzającej dywizją rekrutacji stałej w Hays Poland, tytuł naukowy lub studia podyplomowe mogą decydować o zatrudnieniu.

— Zależnie od profesji czy wykonywanego zawodu należy się jednak zastanowić nad oczekiwaniami pracodawców i ocenić zasadność kształcenia. Stwierdzenie, że każde studia podyplomowe albo program MBA zwiększają szansę na zatrudnienie jest błędne. O wartości dyplomu MBA świadczy możliwość pozyskania ciekawych kontaktów zawodowych w trakcie nauki. Zarówno wykładowcy, jak i słuchacze są specjalistami z wieloletnim stażem pracy. Te studia dają więc okazję wymiany doświadczeń i pomysłów na biznes, a także nawiązania znajomości, któr

e mogą w przyszłości zaprocentować — podkreśla Paula Rejmer.

Nie każdy się dostaje

Między polskimi i zagranicznymi programami MBA jest kilka znaczących różnic. U nas w czołówce rankingu „Perspektyw” są studia Executive MBA, czyli przeznaczone raczej dla doświadczonych menedżerów. — Statystyczny student naszego programu ma 35-37 lat i 11 lat doświadczenia zawodowego — informuje Sylwia Hałas-Dej, dyrektor ds. programów edukacyjnych i rozwoju w ALK, która oferuje studia Executive MBA i Koźmiński MBA.

Więcej: www.pb.pl.

Jedna myśl nt. „Wyższa edukacja w biznesowym wydaniu

  1. Kuba Leszczyński

    Wyższa edukacja w biznesowym wydaniu to ciekawy artykuł przedstawiający znaczenie programów MBA. Każdego, kto jest zainteresowany szerokim spojrzeniem na studia MBA zachęcam do wizyty na stronie executivemba.pl, gdzie można znaleźć aktualne informacje o programach Executive MBA, a także na przykład jak sfinansować takie studia.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

fifteen − five =

*