Dyplom MBA jak prawo jazdy

Studia menedżerskie nie tyle są dziś powodem do dumy, ile ich brak jest powodem do wstydu. Polscy szefowie już to wiedzą.Dawno skończyły się czasy, gdy skrót MBA otwierał drzwi do kariery. Dzisiaj studia menedżerskie oznaczają tylko — i aż — usystematyzowanie wiedzy, zdobycie szerszych horyzontów intelektualnych, dużą sieć kontaktów biznesowych. To wśród absolwentów coraz powszechniejszy pogląd. Wyznaje go m.in. Paweł Świć, dyrektor marketingu firmy Nanovo, która specjalizuje się w digital retail, czyli innowacjach cyfrowych dla handlu detalicznego.

— Wybrałem program MBA pod szyldem Uniwersytetu Minnesoty i Politechniki Lubelskiej. Nie chciałem poprzestać na bazowym wykształceniu ze studiów magisterskich, bo sprowadzało się głównie do wiedzy teoretycznej. Zrobienie następnego kroku wynikało z mojej wewnętrznej potrzeby zawodowego i osobistego rozwoju — mówi Paweł Świć. Był jednym z najmłodszych uczestników programu, na którym nie brakowało prezesów i menedżerów wyższego szczebla. Jego bardziej doświadczeni koledzy pytali, po co mu MBA i czy nie robi go za wcześnie. Niezmiennie odpowiadał, że to, czego nauczył się wcześniej, już spożytkował w swojej pracy ukierunkowanej na szeroko pojęty marketing. Aby dać z siebie więcej, iść naprzód, poprawić skuteczność, musiał zdobyć nowe kompetencje. Do znudzenia powtarzał, że MBA to taki sam wymóg jak prawo jazdy kategorii B.

— Możliwość wymiany doświadczeń z innymi uczestni

kami, networking, doskonalenie umiejętności przywództwa, komunikacji i rozwiązywania konfliktów — o to mi chodziło, gdy składałem papiery na MBA. A pracodawca z entuzjazmem wspierał moje edukacyjne aspiracje — wspomina dyrektor Paweł Świć. Wiedzę i umiejętności zdobyte na MBA wykorzystuje w planowaniu działań strategicznych, wdrażaniu nowych rozwiązań i budżetowaniu projektów. Nanovo to spółka technologiczna i choć nie jest programistą — zaznacza — dokształca się także w dziedzinie IT. Bez tego gorzej rozumiałby branżę, w której pracuje, swoich współpracowników i klientów.

Więcej informacji: www.pb.pl.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

three × five =

*